POEZJA SERCEM
alek701.blog.interia.pl
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
O mnie
alek701
Słówko o mnie
TERAZ WIEM, ŻYCIE CUDEM JEST...
Zobacz mój profil
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
3339
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
239
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
11
2010-01-25

Całuj

Całuj mnie,
tak ma na imię,
a on to nie anioł,
więc pójdzie za nią.

Całuj tylko mnie,
mówi ciało niewinnie,
każdy jego ruch jak znak,
podpowiada, całuj o...tak...

2010-01-15

Nowy obraz

Dziś powstał znów,
w jej ciepłej dłoni,
obraz marzeń i snów,
gdzie jedno słowo po drugim
i kolejne po nim.

Podarowała mu go, kiedy przyszła,
ale słyszał to już wcześniej,
chociaż tylko w myślach,
ona przyszła i wyszeptała dla
niego we śnie.

2009-12-10
Pamiętasz?

Pamiętasz? Była jesień...
czy ty pamiętasz?
ten czas pełen uniesień,
jedna chwila w słowach zamknięta.

Połączył w jeden ciepły krzyk,
dla ciebie wszystkie szepty,
kiedy każdy inny dźwięk już znikł,
pozostali sami, tylko on i ty.

Jedna noc, magiczna, zaklęta,
Czy ona to pamięta?




MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ TYLKO TRZEBA W NIE MOCNO WIERZYĆ 2009-11-08


   Zawsze marzyłem żeby pisać i to nie tylko sam, ale żeby zebrać do tego grupę ludzi. Kilka lat temu razem z Agrafką i innymi przyjaciółmi, założyliśmy internetową stronę (bloga, mini serwis) gdzie ludzie mogli umieszczać swoje teksty. Zachęcaliśmy w ten sposób, poprzez zabawę słowami, do tworzenia wierszy i opowiadań.

Za tydzień w Irlandii rusza moja polska grupa literacka, jeśli wszystko mi sie uda, przekonam się czy marzenia na prawdę się spełniają...

Prosze mocno zacisnąć za mnie kciuki.

http://www.ng24.ie/?p=1946






MÓJ PÓBLICZNY DEBIUT 2009-11-08
Jesienny utwór został stworzony z połączenia kilu moich krótkich wierszy. Tekst był zaprezentowany 31 października 2009 roku w czasie koncertu poetycko- muzycznej grupy HOPS w Irlandii.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/hops_w_dublinie_114903.html


Dla ciebie pani, barwy jesieni

Wiatr dla niej zaśpiewa,
swoim cieniutkim głosem-
Wysoko ponad drzewa,
piosenkę do ciebie zaniosę.

Każe unieść się do góry dumnie,
kolorowym suchym liściom,
najpiękniej jak umie,
żeby zatańczyć z nią.

Słońce oszczędza swoich promieni,
za chmurami schowane,
czasami się tylko zarumieni,
kiedy ona tańczy ze swoim panem.

Deszcz powie szczerze-
pozostawiam mokre ślady na trawie,
więc nie jestem dobrym tancerzem,
ale zrobię to, najlepiej jak tylko potrafię.

Kropel stukanie,
niczym bicie serca,
dwa ciała w jeden taniec,
do ruchu zachęca.

Dobrze że oni są ciepło ubrani,
gdy noc swoim pięknem zachwyca,
czy nie jest zimno drogiej pani?
-można usłyszeć szepty księżyca.

Mówi- To oni, poznaję, to oni,
kiedy serca rozgrzane jak ognisko,
jest ciepło, pomimo chłodnych dłoni,
księżyc doda- ja czuję to, jestem blisko.

Gdyby umiała mówić jasność gwiazdy,
lub listek drzewa, jego cichy szelest,
we wszystkie noce i wieczór każdy,
usłyszelibyśmy- "życie cudem jest"

Jak wielki znak proroczy,
tylko jedno małe spotkanie,
żeby spojrzeć światu prosto w oczy,
jeśli życie cudem jest, niech cud ten się stanie.
 


2009-09-30


Poznam ją
po objęciach ramion,
po dotyku jej dłoni,
gdy ciało jak ogień płonie,
poznam po ust cieple,
ja wiem to... najlepiej.


2009-09-16
Niech mu pozwoli zakochać się

Niech pozwoli spojrzeć w oczy mu,
w oczy, których zakochać się można,
kiedy on układa się już do snu,
a ona mruży je, gdyż... jest ostrożna.

Niech mu pozwoli,
obrazami wyobraźni,
nacieszyć się do woli,
niech pozwoli mu... zanim zaśnie.
2009-09-15

WIARA

Na próżno szukać zalet,
kiedy usta pełne złości,
miłych słów nie ma wcale,
dobro tutaj nie zagości.

Jak miłości doznać?
marne plany te,
gdy twarz radosna,
ale serce puste.

Jak marzeń spełnienia,
poznać choć w częściach?
gdy wiary nie ma,
nie będzie też szczęścia.

2009-08-29
KOCHANKA KSIĘŻYCA

Dobrze że oni są ciepło ubrani,
gdy noc swoim pięknem zachwyca,
czy nie jest zimno drogiej pani?
-można usłyszeć szepty księżyca.

Mówi- To oni, poznaję, to oni,
kiedy serca rozgrzane jak ognisko,
jest ciepło, pomimo chłodnych dłoni,
księżyc doda- ja czuję to, jestem blisko.

2009-08-28
Przepraszam wszystkich za nieobecność, przecież były wakacje, poeci też odpoczywają ;)

Para (gwiazda z drzewem)

Gdyby umiała mówić jasność gwiazdy,
lub listek drzewa, jego cichy szelest,
we wszystkie noce i wieczór każdy,
usłyszelibyśmy- "życie cudem jest"

Kogo to obchodzi,
że chcieliby pozostać w tym stanie,
kilka chwil zmienia się w wiele godzin,
gdy ona słucha, a on mówić nie przestanie.

Jesteś urocza-
lubi te słowa na przywitanie,
można ujrzeć entuzjazm w jego oczach,
jeśli życie cudem jest, niech cud ten się stanie.

2009-06-19

Krzycz, krzycz jeszcze głośniej,
gdy jesteś sama, w czterech ścianach,
to jasne jak lato po wiośnie.
To jasne, że nie czujesz się kochana.

Płacz, płacz dużo więcej,
on lubi taką zapłakaną twarz,
kiedy widzisz do góry podniesione ręce,
płacz, kiedy tylko ochotę masz.

Raduj się, ciesz się i śmiej,
gdy on z twarzą niewinną,
wypowie te same słowa jej,
po czym... odejdzie z inną.


2009-04-28
<czarodziej>

Może uda mu się dzisiaj akurat,
zatrzymać wiatr, który porusza drzewa,
gdy jak zawsze głową w chmurach,
powie- stop, niech tak mocno nie powiewa,

On ma często taką wielką nadzieję,
że słońce zostawi w jednym tylko punkcie,
gdy dzisiaj zostanie czarodziejem,
zrobi to dla wszystkich, nie dziękujcie.


Uczyni wieczny dzień, nie będzie nocy,
odejdą wszystkie troski i smutki,
nie wie, że to tylko jego sen uroczy,
jaka wielka szkoda że taki krótki.


2009-03-26
BŁĘKICIE, KOLORZE WIARY

Daj mi to, o co tak bardzo proszę,
jest zbyt późno, by chować się w tłumie,
spełnią się marzenia w niebieskim kolorze,
gdy żyć inaczej już nie umiem.

Pozwól mi dziś zrobić to teraz i tu,
daj piękny obraz jak niebo i morze,
Niech moje serce pozna kolor błękitu,
podaruj mi nadzieję mój dobry Boże.
2009-02-25

grafikę wykonał MICHNIK

POWIEDZIEĆ -DOBRANOC

Dobranoc- wypowiedzą jej usta,
a dźwięk szeptu jak krzyk z wielką siłą,
chociaż noc na pozór głucha i pusta,
on odpowie- dobranoc, jak mi jest miło,

Nadal brzmi cichutko jej głos,
nie zasypiaj, proszę- on doda,
powiedz mi jeszcze więcej coś,
czy sen, to marzeń przeszkoda?

Ona, jak tylko może najdelikatniej,
wypowie słowa z wielkim spokojem,
ona do niego, a on tylko do niej,
pożegnają  się i zasną obydwoje.


2009-02-20

SPACEREM PRZEZ MIASTO PÓŹNĄ NOCĄ

Nie ma już nikogo, niestety,
pozostały szare, puste mury,
nie ma mężczyzny, ani kobiety,
świat bez ludzi wydaje się ponury,
tylko on sam, jego cudowne miasto
i w wielkich szybach księżyca odbicie,
są zawsze we dwoje, kiedy światła gasną,
to cudna radość w niezwykłym zachwycie.



2009-02-16
GDYBYŚ WIEDZIAŁA...

Boże, gdybyś Ty wiedziała...
przez te małe i wielkie tajemnice,
jak mu Cię szkoda, moja mała,
że je musi chować skrycie.

Kiedy Twoja delikatna dusza płacze,
a po policzku, z żalu, płyną łzy,
nie wiesz, że tamten żyje inaczej,
to jest... człowiek bardzo zły...
SNY JAK NIENASZE 2009-02-11

Wszystkie nasze małe sny,
gdy nie chcemy więcej marzeń,
stają się wielkie, no cóż, a my,
...czekamy co los nam wskaże,

Ucieczki, jak kruchym lodem,
nieodparta chęć bierze się stąd,
że co noc, z wielkim zachwytem,
odsłaniając obce sny popełniamy błąd.

2009-01-21
BEZ GRZECHU

Nie jesteśmy od tego, żeby
oceniać innych,
bez głębszego zrozumienia,
gdyż na prawdę nie wiemy kto jest dobry,
a kto winny,
patrząc z zawiścią każdego dnia.

  Wystarczy tylko żyć zgodnie z Bogiem,
wśród ludzi,
a kto jest bez grzechu, niech pierwszy
kamień rzuci!
2009-01-09
MILCZENIE SKARBEM

Milczmy, miejmy zamknięte usta,
żeby nie powtarzać się jak
zacięta płyta,
gdyż dzwon głośny, bo pusty,
ale otwórzmy swoje serca kiedy
ktoś zapyta.

Otwórzmy swoje dusze,
oddajmy wszystkie sprawy,
te co serca poruszą,
nie tylko dla zabawy.

Nauczmy się słuchać,
gdy ktoś mówi do nas,
wtedy wpadnie do ucha-
"Dziękuję za miło spędzony
czas"


SMS NAPISANY W AUTOBUSIE 2008-12-10

Daj mi uśmiech, który mnie zauroczy,
tak jak zawsze od pierwszego razu,
pokaż mi jaki jest kolor Twoich oczu,
potrzebne do mojego pięknego obrazu.

Podaruję Ci postać kobiety we mgle,
z napisem
MALOWAĆ TYLKO CIEBIE CHCE.
2008-12-08

NIE BÓJMY SIĘ CIEMNOŚCI



Nie bójmy się cieni,
kiedy jasność zbladła,
to bliżej nadziei,
że blisko są światła.

Nie bójmy się nocy,
która wzrok przysłania,
niech radość z nami kroczy,
na poranka przywitanie.

Nie bójmy się ciemności,
nie obawiajmy się tego,
niech miłość w sercach zagości,
tak życzę dla każdego.

P.S. Na zdjeciu jest Zatoka Dublińska i Morze Irlandzkie
2008-12-02
POZWÓLMY MU ODEJŚĆ  (z imprezy)

Pozwólmy mu odejść,
gdy zmęczony jest po pracy,
niech wyjdzie tylko z pokoju,
niech nie płacze, biedaczek,
gdyż wyjdzie jak bohater
z pola boju.

Pozwólmy mu odejść,
gdy zimno jest na dworze,
a gwiazdy na niebie zamigocą,
myśli, że może to mu pomoże,
niech odejdzie... lecz sam
nie wie po co...
2008-11-30
MARZENIA JAK STANY SKUPIENIA

Bez nadziei, na moc doskonałości,
ciągle być pomiędzy...
z uczuciem smutku i radości,
wśród bogactwa, ale braku
pieniędzy.

Jak chemiczne skupienia stany,
zmieniać się będziemy,
raz szczęśliwi, a raz zatroskani,
trochę marzyć, by mocno stąpać
po ziemi.

Dopiero uczę się języka angielskiego, więc teksty są banalne. Jeśli ktoś z czytających zauważy jakiś błąd, proszę o uwagi... 2008-11-08
MY MUSIC, MY LIFE

I will follow to this place,
where sound hear nice,
always me and my music,
as my small heart filling,
please don`t stop play,
just me together stay,

Podążam do tego miejsca,
gdzie słyszę miłe dźwięki,
zawsze tylko ja i moja muzyka,
jako wypełnienie małego serca,
proszę, nie przestawaj grać,
i zostań ze mną na zawsze.
bez względu co mówią inni, on powie słowo kocham. 2008-11-05
Podzielcie się pewną wiedzą,
pomijając większość zdań,
bez względu na to co inni powiedzą,
on powie tylko słowo KOCHAM.

Później powiecie wraz,
że był wyjątkowy,
spędzony razem czas,
a Ty odejdziesz bez słowa.

Przyzwyczaj się do ciszy,
bez żadnych tajemnic,
będzie to ostatnie, co usłyszysz,
gdyż więcej on nie powie już nic.
Przychodzisz... 2008-11-05
Przychodzisz... tak jak zawsze,
twarz okryta jest rumieńcem,
niczym owoc dojrzałej wiśni,
ale, musisz wiedzieć że,
on nie chce nic więcej,
tylko przyjdź i dotknij jego myśli.
2008-10-31
POJAWIAM SIĘ I ZNIKAM

W poszukiwaniu nowych dróg,
ciągle pojawiam się i znikam,
Boże, pomóż bym uwierzyć mógł,
że ręka anioła przewodnika,
który zawsze stoi na straży,
pokieruje ścieżki mojego życia,
tam gdzie coś może się zdarzyć
i dużo jest jeszcze do zdobycia.

Tylko nie wiem z czego to wynika,
że jakby zmieniająca się pogoda,
ciągle pojawiam się i znikam,
śpieszę się, gdyż czasu mi szkoda,
często jak ptak po niebie szybując,
zadaję sobie cicho pytanie-
...skąd taką wielką siłę wziąć,
by stałym być i nie przekraczać granic?
2008-10-30
Nierozłączny element, jak dzień po nocy
i noc po dniu,
jej głos z jego słuchem, związane mocą
nie przerywaną,
w pięknym sennym marzeniu,
ciepły szept budzi go co rano.

Obrazy, głosem, dla niego malujesz,
jak graffiti na murze,

jeśli to sen... nie budź, niech śni dłużej.

2008-10-23

PRZYSTANEK "SZCZĘŚCIE"

To była ich kryjówka tajemnicza,
mały przystanek autobusowy,
chociaż to centrum miasta, główna ulica,
ale żaden autobus tam nie kursował.

Zawsze razem, we dwoje, jakby tylko sami,
pomimo tłumu ludzi nie widzieli żadnych osób,
siedzieli obok siebie, dotykając się ramionami,
a szklane ściany słyszały ciche słowa w taki sposób-

"Zamknij oczy i przytul do mnie swoją twarz,
razem popłyniemy jak dwa okręty po oceanie,
pokażę Ci miejsca, których jeszcze nie znasz,
więc uczucie szczęścia grzać nie przestanie"

Kiedy w końcu do swoich miejsc wrócą już wszyscy,
pamiątką będą dwa serca, wyryte na lakierowanej desce,
mała ławka, duże szyby i księżyc srebrzysty,
tylko tyle jutro po nich pozostanie, nic więcej.

 

WSPOMNIENIA Z URLOPU 2008-09-30

Gdy samolot już leci,

w gęstych chmurach znika,

oni zmierzają sobie na przeciw,

z każdym kolejnym odgłosem silnika.


Coraz szybciej, w formie białej linii,

po niebie jak wiatr szybuje,

on do niej, spełnienie marzeń uczyni,

pokonując kilometry skraca je.


Szary plastik przypomina mu jej dłonie,

a miękki fotel, jakby jej ramiona,

każde marzenie tylko o niej,

zawsze razem przytuleni ON i ONA.

2008-09-12
Dlaczego spełnienie marzeń,
czasami, tak bardzo boli?
Idzie z wielkim żalem w parze,
mimo starań i dobrej woli.

Szczęście ucieka przez palce,
gdy je złapać chcemy,
a życie nie układa się jak w bajce,
bo zmieniają to problemy.

Zakończę optymistycznym morałem,
który pomiędzy słowa włożę,
będzie dobrze, bo tak chcę i tak
powiedziałem,
a lepiej nie narzekać, żeby nie
było gorzej!
2008-09-08

PIOSENKA NA POŻEGNANIE

Słyszę lekkie trzaśnięcie drzwi,
mocno podskoczy mała klamka,
nie wiem dlaczego przytrafia się to mi,
że tracę urok cudownego poranka.

Kiedy ona z domu wychodzi,
naiwnie tak jak zawsze, wierzę,
że droga co trwa wiele godzin,
dziś będzie to kilka zegara uderzeń.

Deszcz, który przez cały dzień pada,
już skraca swoje ogromne działanie,
dźwięk jakby z mechanicznego zakładu,
stuk, stuk, taka muzyka mi pozostanie.

A wiatr, gdy dużymi drzewami kołysze,
cieniutkim, kobiecym głosem, woła,
przypominając jej imię, już je słyszę,
tylko takie dźwięki rozchodzą się dookoła.

Jak dziecku, kołysanka na dobranoc,
przeznaczona wyłącznie dla mnie,
odgłosy połączone w jedną wielką moc,
to...piękna piosenka na pożegnanie.
Jeśli marzeń już nie ma... 2008-09-04
Komu potrzebne są wymarłe wspomnienia,
komu łzy pośród radości ogromu?
Jeśli więcej pragnień już nie ma,
ja pytam więc głośno- komu?

Jeśli nie ma już więcej marzeń,
chcemy wypowiedzieć magiczne zaklęcia,
a ukaże się tabliczka z drogowskazem:
W TYM KIERUNKU DROGA DO SZCZĘŚCIA..
PRZESZKODA 2008-08-30
PRZESZKODA

Żadna przeszkoda, ani kurtyna,
z dużych, ostrych kamieni,
lub drutu, który się nie ugina,
naszych uczuć nie zmieni.

Nie przeszkodzą też stalowe kolce,
gdy ciało przeszywają bólem,
zmienimy to w pięknych kwiatów tysiące,
dziękuję za Twoją miłość, dziękuję!
WYGRAJMY DZISIAJ RAZEM 2008-08-27


WYGRAJMY DZISIAJ RAZEM

Kolejny raz z głową podniesioną,
ślad zwycięstwa na twarzy mam,
powracam nie na tarczy, lecz z nią,
chociaż ciało sine od krwawych ran.

Często jak nóż na gardle ludzkie palce,
później tylko przed burzą cisza,
zakończmy udział w tej odwiecznej walce,
wygrajmy razem tą bitwę dzisiaj.
Plastikowa lalka 2008-08-25
PLASTIKOWA LALKA

Smutna, jak porzucona lalka plastikowa,
zdejmij maskę i odsłoń swoją twarz,
nie ukrywaj się przed światem, nie chowaj,
pokaż, proszę, co dla mnie dziś masz.

Gdy Twoje oczy zabłysną mocniej,
a na ustach iskierka uśmiechu zapłonie,
każdego poranka i wśród ciszy nocnej,
ja z radości głośno klasnę w dłonie.
To tekst stary, z zeszłego roku, ale bardzo go lubie. Ma on dla mnie ogromne znaczenie, bo powstał jako pierwszy na nowej drodze życia, po wyjeździe z Polski. 2008-08-09
<buja w obłokach>

Tu nie ma polskich ptaków, gołębi…
a wzrok skierowany ku niebu,
jakby tylko dla Niego,
wyłapuje z błękitu głębi
krążące białe mewy ,
typowe dla kraju nadmorskiego…

A gdy cały, piękny świat deszcz moczy,
widzę odbicie uśmiechniętej twarzy ,
przez wklejone w szybę oczy
w małym oknie na poddaszu.

Marzę wtedy tylko o tym,
żeby polecieć miedzy kroplami,
jak ptak - do chmur i z powrotem,
mówiąc: witajcie obłoki! jestem z wami!

wrzesień 2007 rok
2008-08-04

 SZCZĘŚCIE


Co los daje, szczęście to dla nas wielkie,

lecz też to czego nie zabiera,
choćby nadzieję, ta tlącą się iskierkę,
jak pierścionek w dłoni kawalera.

Powiedz, powiedz TAK, lub NIE,
niech jego serce to zachowa,
ułatw mu odpowiedzi poznanie,
jeśli to nie miłość, pozostaną
chociaż słowa.

DOBRANOC MOJA KOCHANA 2008-07-07

Już prawie noc w pełni,

a ja nie całkiem śpiący,
pośród ciszy zupełnej,
słyszę dźwięków tysiące.

Każdy lekki szmer i szelest,
przypomina głosu wołanie,
chociaż cudem wielkim jest,
nie odpowiem dziś na nie.

Niech spełnią się do rana,
nasze wielkie marzenia,
dobranoc moja kochana,
do szybkiego usłyszenia!

2008-07-04


Nie uwierzę, że Ciebie już
nie ma,
choć daleko jesteś stąd,
bo pozostały wspomnienia,
realne, ale odległe jak
nieznany ląd.

W pamięci pozostaje szkic,
zarys Twojego wyglądu,
bez tych marzeń człowiek nie
znaczy nic,
jak pusta, szklana lampa
bez prądu.


NIEWIDZIALNY 2008-07-02
Jak niewidzialny wśród tłumu stoję,
...chowam się gdzieś z boku,
widzę jak bardzo obecności mojej,
szuka wielka siła Twojego wzroku.

Podniosę ręce na pierwszy znak,
patrzę jak łza po Twoim policzku płynie,
krzyknę- zobacz! Tu jestem, tak, tak!
dźwięk jest głuchy jak film w "niemym kinie".

Ja też często płaczę, w ciemności ukryty,
moje serce krwawi cienkim strumieniem,
pozostaję wieczny jak piosenka ze starej płyty,
...przepraszam Cię za moje nieistnienie.

I've made it first time in foreign language. Zrobiłem to po raz pierwszy w obcym języku... 2008-06-26

YOUR NAME

Why I dont know
what is your name?
dont know even aunt and son,
give me, please it again,
I would like to write in my heart,
there is no colors, only black and white.



TWOJE IMIĘ

Dlaczego nie wiem jakie jest Twoje imię?
nie wie nawet "ciotka i syn"
podaj mi je ponownie,
chciałbym zapisać je w sercu swym,
w swoim sercu małym
gdzie nie ma kolorów tylko czarny i biały...

MÓJ SYNU 2008-06-23
Rytmiczny oddech miesza się
z tykaniem zegara,
połączony ziołowymi kosmetykami,
podaj mi dłoń i zamknij oczy zaraz,
jutro nowy dzień przed nami,
więc już czas do snu,
wypowiadam ostanie słowa,
dobranoc mój synu,
rano będziemy razem od nowa.
NOCNE ROZMOWY 2008-06-22

NOCNE ROZMOWY

Królowa nocy, gwiazd
władczyni,
przychodzi, kiedy robi
się ciemno,
wielką radość słowami
uczyni,
żeby być tylko ze mną.

Później utuli, uspokoi,
rozdarte myśli ukołysze,
jesteśmy sami w pokoju,
mów do mnie, przerwij ciszę!!


ZATAŃCZY RAZEM 2008-06-19


Raz, dwa, trzy,
zatańczmy razem,
ja na klucz zamknę drzwi
i kroki ci wskaże.

Raz, dwa,
oderwij stopy od ziemi,
póki muzyka jeszcze gra,
tylko my przytuleni.


patrzysz w moje oczy 2008-06-15


Już wszystko zrobione...
a ty wciąż patrzysz w moje oczy,
czyżby coś miały w sobie one?
zaraz umyje ten talerz,
niech się chwilę... pomoczy.
DLA KOCHANEJ MAŁŻONKI W DNIU 16 ROCZNICY ŚLUBU 2008-06-03

NAPRZÓD

Naprzód! poprzez wszystkie problemy,
przyodziani szczęściem niczym piękne stroje,
naprzód przez życie przejdziemy,
zawsze razem, tylko we dwoje,
będziemy żyć w dobrej wierze,
że Bóg pomoże nam kochać szczerze.

TEN JEDEN NA MILION 2008-05-29
Ten jeden na milion,
a serce wciąż czeka,
może to właśnie on
i ty szukasz tego człowieka.
On stoi przy twoim oknie,
gdy słońce lub burze,
często na deszczu moknie,
otwórz mu drzwi, nie czekaj dłużej.

2008-05-20
Kto wie ile miłość waży,
może jeden z najlepszych kucharzy?

 Może pielęgniarki
wiedzą ile muszą unieść ich barki?

A co o tym wielkim trudzie
myślą wszyscy inni ludzie?

Ja proponuję, panie i panowie,
ożeńmy się, a będziemy nosić ten ciężar
na własnej głowie!
TABLICE Z SZARYCH KAMIENI 2008-05-13
Nawet czas nie zmieni,
cierpienia bezbronnego,
a wspomnienia ukryte pośród
szarych kamieni,
pozostały dlatego,
żeby modlitwą lub myślą
jak łza słoną,
oddawać skrzydła aniołom.
SUPER MAN (czyli nie wszystko złoto co się świeci) 2008-05-03
On obiecał ci,
dać słońce w pochmurne dni,
uwierzyłaś mu,
gdzie jesteś więc piękny dniu?
Gdzie są te chwile cudne,
gdy sami na wyspie bezludnej,
tańczycie... tylko jeden, ostatni bal,
On zniknął, bo SUPERMAN na imię miał.
2008-05-03
Spałby dziś dłużej, gdyby
nie poczuł na szyi
Twoje gorące usta,
sen z jawą się myli,
bo poduszka obok, wciąż
pozostaje pusta.
SEN O SPOTKANIU 2007-12-22
Puk, puk!
i... drzwi otwieram po cichu,
najciszej jak tylko bym mogl,
przenikam plynnie jak kostka lodu
w wina kielichu.

Wystarczy dwa kroki do przejscia,
do spotkania tak niewiele,
ujrzec Ciebie to wielkie szczescie,
jak kojacy balsam na ciele...
PROMIENIE SłOŃCA 2007-10-21
Mówili, że tu jest brzydka pogoda,
szkoda mi ich, szkoda,
bo ja od miesiąca,
widzę tylko promienie słońca...
2007-07-30
W  ZIELONYM

Śpij dzisiaj w tym zielonym,
proszę, niech wzrok mój pocieszy,
piękny kolor, myślę o nim,
gdy sukienka ładnie na tobie leży.

Będę miał zielone sny,
może o kwiatach na trawie,
na pewno coś miłego przyśni się mi,
o temat marzeń już się nie martwię!
2007-07-08
Nie, nie nie!
Nie jestem aniołem,
nie jestem aniołem,

do problemów podchodzę z wielkim spokojem,
wybacz mi, że jestem sobą, dziecinko,
a często ze złości uderzam o ścianę czołem,

wybacz mi, to jedno tylko,
że ja nie jestem aniołem,
... ja nie jestem aniołem!

UKŁADAM SŁOWA 2007-07-03
Powoli składam litery, uczę się pisać od nowa,
pomału, pomału wszystko się kręci,
wyszukane próbuję pisać słowa,
porządkując, układam je w pamięci,
konstruuję linijkę do linijki, wers za wersem,
do końcówek dopasowuję rymy,
i tak cieszę się każdym nowym wierszem,
chyba wszyscy tak zaczynamy i kończymy.

alek
Oddaj głos na mojego bloga!
Aktualna liczba głosów:
 
467
Skontaktuj się
Temat:
Treść:
Podpis:
E-mail:
 
Zobacz serwisy INTERIA.PL